Zalety przedszkola z własnym wyżywieniem

Kategoria: Blog

przedszkola z własnym wyżywieniem

Rodzice szukając przedszkola dla swojego maluszka często zastanawiają się, czy warto jest szukać placówki ze swoim wyżywieniem, czy może nie jest to aż tak bardzo istotną kwestią. Przedszkole z własnym wyżywieniem to zdecydowanie najlepszy wybór dla małego człowieka, jakiego możemy dokonać. Dlaczego? Sprawdźmy.

Nielimitowane posiłki

Przedszkole z własną kuchnią nie musi limitować maluchom posiłków tak jak to, które zamawia określoną liczbę dań w firmie cateringowej. Dzięki temu, gdy maluchom wyjątkowo posmakuje jakaś potrawa, zawsze mogą prosić o dokładkę. To szczególnie dobre rozwiązanie dla małych Tadków-niejadków. Gdy będą grymasić przy śniadaniu, nadrobią niedojedzony posiłek podczas obiadu.

Dla każdego coś dobrego

Kuchnia w przedszkolu może zawsze „wyczarować” jakiś inny posiłek dla szkraba, który wyjątkowo będzie grymasił przy zwykłym obiadku. Jeśli rodzice odpowiednio wcześniej zgłoszą w przedszkolu nawyki żywieniowe ich dzieci, będą one zawsze brane pod uwagę.

Zdrowa żywność

Jedzenie przyrządzane na miejscu jest zdrowsze i smaczniejsze niż to,  które dojeżdża z firmy cateringowej. Odgrzewanie niektórych posiłków sprawia, że tracą one swój pierwotny smak i mogą stracić cześć składników odżywczych przez wielokrotną obróbkę cieplną. Posiłki przywożone przez firmy cateringowe bywają transportowane w nieodpowiednich warunkach, łatwiej więc o chorobę.

Przepisy

Jeśli maluszkowi wyjątkowo posmakuje jakaś obiadek, rodzice zawsze mogą porozmawiać z kucharką, co dokładnie danego dnia przygotowała dla maluchów. Jeśli zgodzi się ona podać przepis, rodzice będą mogli odtworzyć ulubione danie dziecka w domu.

Idealne doprawienie posiłku

Kuchnia w przedszkolu pozwala na idealne dopasowanie posiłku do małego Tadka-niejadka. Jeśli pije on herbatkę, ale tylko z cukrem, lub je ziemniaczki, ale tylko bez koperku – danie można zawsze „poprawić” by odpowiadało jego upodobaniom kulinarnym. Maluszek nie jest zmuszany do jedzenia czegoś, za czym nie przepada.