Jak przygotować dziecko na pierwszy bal?

Kategoria: Blog

Strój karnawałowy

Pierwszy bal przebierańców to dla malucha ogromne wydarzenie. Rozumie, że będzie musiał przebrać się za jakąś postać z bajki, że będą tańce i zabawy, ale nie potrafi sobie tego wszystkiego jeszcze wyobrazić. Jak przygotować dziecko na jego pierwsze „wielkie wyjście” by świetnie się bawiło i nie mogło doczekać się kolejnej imprezy?

Opowiadajmy, tłumaczmy, uprzedzajmy…

Dla dzieci (i nie tylko!) nowe rzeczy wydają się straszniejsze. Dlatego rodzice powinni opowiadać maluszkowi, czego może spodziewać się na balu. Uprzedźmy dziecko, że muzyka może być włączona głośniej niż zazwyczaj, a główną atrakcją na balu są tańce. Dziecko musi wiedzieć, że na balu nie będzie tańczyło samo. Prawdopodobnie będą też tańce w parach i kółeczkach. Wytłumaczmy malcowi, że podczas tańca partnerzy trzymają się delikatnie za ręce, nikt nie chce być zbyt mocno szarpany. Zachęćmy dziecko do zabawy opisem sali balowej. Powiedzmy mu, że będzie ona kolorowo przyozdobiona, będzie w niej dużo balonów, które czasem potrafią pęknąć, na stołach znajdzie się wiele pyszności i kolorowa zastawa. Maluch musi wiedzieć, że panie przedszkolanki prawdopodobnie wymyślą jakieś ciekawe zabawy i gry, a balowanie nie polega na niczym innym niż na świetnej zabawie!

Strój karnawałowy

Tego dnia oczywiście bardzo ważny jest strój karnawałowy. Pozwólmy dziecku przebrać się za tę postać, za którą chce. Nieważne, czy w poszukiwani ustroju zwiedzimy wszystkie okoliczne wypożyczanie strojów karnawałowych, czy zdecydujemy się uszyć strój sami – ma on być przede wszystkim wygodny i komfortowy dla dziecka. Jeśli specyfika stroju wymaga założenia jakichś niewygodnych elementów umocujmy je tak, by dało się je odczepić po „wielki wejściu” na salę i maluch mógł wygodnie tańczyć. Jeśli robimy strój sami pamiętajmy o tym, że musi być on nie tylko ładny, ale również bezpieczny dla dziecka. Postarajmy się, by nie miał żadnych wystających drucików, albo ostrych elementów. Unikajmy różnego rodzaju bransoletek i wisiorków. Maluchy podczas zabawy naprawdę szaleją na całego, a zerwane korale toczące się po podłodze mogą być przyczyną upadku któregoś z dzieci.